Mam nową książkę. "zapytaj Alice" na dniach włożę! ;) Może znacie?
poniedziałek, 7 stycznia 2013
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Bestseller- Amore 14
Amore 14 Federico Moccia
Włoski autor , włoska książka, włoska muzyka
włoskie słowa włoskie ulice włoskie życie.
Spodobało
mi się to włoskie życie!
Jestem w stu procentach pewna -Ta książka zasługuje na tytuł bestsellera.
Główna
bohaterka nazywana Caro (Carolina) opowiada w formie pamiętnika swoje życie.
Co
mnie urzekło w tej książce? forma
Książka
rozpoczyna się sytuacją która kończy się na końcu, cały środek to zeszły rok,
carolina opowiada o swoich miłościach, ojcu dla którego życie bez dobrego
zawodu typu prawnik,lekarz to nie zawód dający szczęście dający pieniądze, o swoim bracie z którym ma bardzo
dobry kontakt nazywa go Rusty James, babci która piecze niebiańsko, i dziadku
którego życie kończy się w połowie
"Amore 14".
Carolina:
Chodzi
do 3 gimnazjum ma dwie najlepsze przyjaciółki Alis-to bogata gimnazjalistka
lubiąca dobre imprezy. Mieszka w pięknym domu i może robic wszystko co tylko
zechce.
Cold?To
druga najlepsza przyjaciółka Caro kocha jeśc wszystko. Zrobi wszystko by dostac
czekoladke,ckierka a najlepiej cały talerz czekoladek.
Czytałam bardzo dużo negatywnych opinii, i z początku to mnie zraziło ale postanowiłam nie ulegać czyimś opinią i przeczytać sama. W tamtych opiniach były teksty że jest dużo głupkowatych sytuacji i wyborów Caro ale ja to przyjęłam z uśmiechem i uważam że nie wszystko co w życiu robimy, robimy dojrzale i często nie wszystko idzie po naszej myśli. Jestem tylko ciekawa czy żyjąc tak jak Caro czyli dostając motor w wieku 14 lat i całować się z 4 chłopakami w ciągu paru dni -hahaha, chodząc na imprezy do klubów czy jest to odpowiednie , w końcu raz się żyje nie? A lata dojrzewania są najpiękniejsze i nie powtarzalne.. Książkę czyta się mega szybko i bardzo przyjemnie. Nie chce wam streszczać książki bo szkoda, przeczytajcie ją sami od początku do końca. Jeśli zaczęłabym wam opisywać ją popsułabym wam frajdę jaką ja miałam. Uwierzcie mi na słowo jest warta przeczytania chociaż pierwszej linijki,kartki a później wszystko potoczy się tak szybko że będziecie w połowie :)
Kami
niedziela, 30 grudnia 2012
"Najgorsza rzecz jaką zrobiła "
Tytuł:" Najgorsza rzecz jaką zrobiła "
Autor: Alice Kuipers
Liczba stron: 232
Data wydania: 13.04.2011
Wydawnictwo: Nasza księgarnia
Sophie w dramatycznych okolicznościach traci starszą siostrę
Emily. Była przy jej śmierci i czuje się winna – tak bardzo winna, że nie może
spać, jeść ani myśleć. Jak poskładać własne życie, które nagle stało się
niezrozumiałe i obce, rozpadło się na kawałki? Jak odnaleźć wspólny język z
matką, dla której Emily była – a
przynajmniej tak uważa Sophie – najważniejszą osobą na świecie? I co właściwie
zaszło tamtego przerażającego lata?
"Najgorsza rzecz, jaką zrobiła" to subtelna,
piękna proza o przeżywaniu żałoby i o tym, że nawet za niebem zaciągniętym
burzowymi chmurami kryje się czysty horyzont.
niedziela, 23 grudnia 2012
Świątecznie...
Witajcie, mam nadzieje że wybaczycie mi tę nieobecność, na swoje usprawiedliwienie mam to iż świąteczne przygotowania wciągnęły mnie na maksa i wszystkie ozdoby choinkowe babeczki , prezenty , i inne świąteczne bibeloty porwały mnie i nie chce wracać.
Po ostatnim nie wypalonym końcu świata stwierdziłam że raz się żyje i nie można wciąż żyć nauką, prawda? Wszyscy gimnazjaliści maturzyści i inni nie obawiajcie, się zdacie wszystko, najważniejsze jest wasze szczęście i chwile które zapadną w waszych wspomnieniach! Nie pozwólmy aby nauka i codzienność przysypały nasze marzenia!
A co do recenzji eh, wciąż na nic nie mam czasu, Ale teraz będzie te 5 dni i obiecuje wam że włożę wszystkie zaległe recenzje no i tą niespodziankę która nadal czeka spokojnie nie zapomniałam :)
Dziś upiekłam babeczki na jutrzejszą wigilię niżej wstawiam zdjęcie . to dopiero moje pierwsze spotkania z słodkościami w kuchni ale może nie ostatnie.
Chciałabym życzyć wam cudownych, magicznych świąt abyście mieli marzenia i je realizowali.
Dziękuje wam że jesteście że czytacie wbrew pozorom jest to dla mnie bardzo ważne i podbudowujecie mnie każdym wejściem.
Jeszcze raz cudownych świąt !
Po ostatnim nie wypalonym końcu świata stwierdziłam że raz się żyje i nie można wciąż żyć nauką, prawda? Wszyscy gimnazjaliści maturzyści i inni nie obawiajcie, się zdacie wszystko, najważniejsze jest wasze szczęście i chwile które zapadną w waszych wspomnieniach! Nie pozwólmy aby nauka i codzienność przysypały nasze marzenia!
A co do recenzji eh, wciąż na nic nie mam czasu, Ale teraz będzie te 5 dni i obiecuje wam że włożę wszystkie zaległe recenzje no i tą niespodziankę która nadal czeka spokojnie nie zapomniałam :)
Dziś upiekłam babeczki na jutrzejszą wigilię niżej wstawiam zdjęcie . to dopiero moje pierwsze spotkania z słodkościami w kuchni ale może nie ostatnie.
Chciałabym życzyć wam cudownych, magicznych świąt abyście mieli marzenia i je realizowali.
Dziękuje wam że jesteście że czytacie wbrew pozorom jest to dla mnie bardzo ważne i podbudowujecie mnie każdym wejściem.
Jeszcze raz cudownych świąt !
środa, 31 października 2012
Po północy!
Hej, tak wiem zwariowałam jest po północy można powiedzieć że Halloween uciekło tak szybko jak się pojawiło.
Przyznam że nie mam dla was dobrych wieści, jestem teraz w połowie Książki Nicolas'a Sparks'a więc nie mam dla was nic ciekawego na razie chyba że interesuje was Quo Vadis.haha.
Zawsze kiedy mam zamiar wypożyczyć książkę w bibliotece czy kupić ją czytam pierwszą stronę.
Choć kompletnie nie mam, czasu na czytanie to staram się skończyc ją jak najszybciej ale nie o tym chciałam. Chce wam uzmysłowić ,że jeśli nie macie czasu na dokończenie jakiejkolwiek pozycji literackiej to przeczytając połowę rusza wam wyobraźnia. Nie jest tak że jadąc autobusem przypominacie sobie fabule i kombinujecie jak sie skończy co będzie dalej? Trzeba tylko spełnić dwa podstawowe warunki po :
1. Nie zaczynać książki od niechcenia i czytać ją na siłę bo robisz to dla siebie prawda?Wybierasz to jako zapełnienie części swojego wolnego czasu .
2. To czytać ze zrozumieniem wyobrażać sobie dać się ponieść emocjom wyobraźni .To nic złego że zaczynacie płakać czytająć czy rzucając czym popadnie... Trzeba dać ponieść się książce żeby móc pochwalić autora.
Ja sięgnęłam po "Anioła stróża" bo chciałam od bardzo dawna zajrzeć w książki Sparksa ale nie byłam gotowa nie wiem czy to zależało od mojej dojrzałości czy nie zrozumienia jego tematu?
Teraz czyta mi się płynnie i rozumiem każde słowo nie lubię czytac książek na siłę co z tego że dam wam więcej recenzji?Wolę dać 3 a które ja doceniam niż 15 z których nic nie wyniosłam . :)
-W skrócie główną bohaterką jest kobieta przed 30 , której umiera mąż z powodu śmiertelnej choroby przygotowany na odejście i zostawienie swej małżonki- zostawia list i pudełko które otwiera następne drzwi głównej bohaterce. Na swojej drodzę spotyka wielu mężczyzn i tych nie wychowanych i tych nazywanych "psychopata"
Więcej wam nie powiem bo sama jestem ciekawa :D
Chciałam wam przy tej okazji podziękować za te 450 wejść to dla mnie wiele znaczy i choc zakładałąm tego bloga dla siebie to nie sądziłam że będzie taki odzew.
Naprawdę dziękuje z całego serca.
Czas w końcu pójść spać. Dobranoc :)
"Moje serce obawia się cierpien. Powiedz mu, ze strach przed cierpieniem jest straszniejszy niz samo cierpienie. I ze zadne serce nie cierpialo nigdy, gdy siegalo po swoje marzenia, bo kazda chwila poszukiwan jest chwila spotkania z Bogiem i Wiecznoscia.\"
/Paulo Coelho
Kamila
Przyznam że nie mam dla was dobrych wieści, jestem teraz w połowie Książki Nicolas'a Sparks'a więc nie mam dla was nic ciekawego na razie chyba że interesuje was Quo Vadis.haha.
Zawsze kiedy mam zamiar wypożyczyć książkę w bibliotece czy kupić ją czytam pierwszą stronę.
Choć kompletnie nie mam, czasu na czytanie to staram się skończyc ją jak najszybciej ale nie o tym chciałam. Chce wam uzmysłowić ,że jeśli nie macie czasu na dokończenie jakiejkolwiek pozycji literackiej to przeczytając połowę rusza wam wyobraźnia. Nie jest tak że jadąc autobusem przypominacie sobie fabule i kombinujecie jak sie skończy co będzie dalej? Trzeba tylko spełnić dwa podstawowe warunki po :
1. Nie zaczynać książki od niechcenia i czytać ją na siłę bo robisz to dla siebie prawda?Wybierasz to jako zapełnienie części swojego wolnego czasu .
2. To czytać ze zrozumieniem wyobrażać sobie dać się ponieść emocjom wyobraźni .To nic złego że zaczynacie płakać czytająć czy rzucając czym popadnie... Trzeba dać ponieść się książce żeby móc pochwalić autora.
Ja sięgnęłam po "Anioła stróża" bo chciałam od bardzo dawna zajrzeć w książki Sparksa ale nie byłam gotowa nie wiem czy to zależało od mojej dojrzałości czy nie zrozumienia jego tematu?
Teraz czyta mi się płynnie i rozumiem każde słowo nie lubię czytac książek na siłę co z tego że dam wam więcej recenzji?Wolę dać 3 a które ja doceniam niż 15 z których nic nie wyniosłam . :)
-W skrócie główną bohaterką jest kobieta przed 30 , której umiera mąż z powodu śmiertelnej choroby przygotowany na odejście i zostawienie swej małżonki- zostawia list i pudełko które otwiera następne drzwi głównej bohaterce. Na swojej drodzę spotyka wielu mężczyzn i tych nie wychowanych i tych nazywanych "psychopata"
Więcej wam nie powiem bo sama jestem ciekawa :D
Chciałam wam przy tej okazji podziękować za te 450 wejść to dla mnie wiele znaczy i choc zakładałąm tego bloga dla siebie to nie sądziłam że będzie taki odzew.
Naprawdę dziękuje z całego serca.
Czas w końcu pójść spać. Dobranoc :)
"Moje serce obawia się cierpien. Powiedz mu, ze strach przed cierpieniem jest straszniejszy niz samo cierpienie. I ze zadne serce nie cierpialo nigdy, gdy siegalo po swoje marzenia, bo kazda chwila poszukiwan jest chwila spotkania z Bogiem i Wiecznoscia.\"
/Paulo Coelho
Kamila
czwartek, 9 sierpnia 2012
Pisane przez życie
Cathy Glass
Hej! Przepraszam że tak długo czekaliście ale dużo rzeczy
się sypało, budowało i dopiero teraz mogę podzielic się z wami wrażeniami po
twórczości Cathy Glass. Cathy Glass
prowadzi jeden z domów zastępczych do którego trafiają dzieci w każdym wieku,
których rodzice nie podołali wychowaniu. Sama ma córkę i syna mimo to daje tyle
samo miłości swoim dzieciom jak i tym pogubionym w życiu. Książka zawiera dość cieżkie i mające w sobie wiele ludzkiej
krzywdy słowa, lecz niestety prawdziwe. Jest oparta na faktach autentycznych i
pisana przez życie- tak nazywa się seria książek różnych autorów których łączy
wspólny problem- krzywda z jaką się spotkali. Skrzywdzona to tytuł książki o
dziewczynce która trafiła do Cathy mając
8 lat . Jodi cierpi na DID
(Dissociative Identity Disorder) – jest to reakcja na stres, kiedy człowiek przybiera wiele różnych tożsamości po to, by
sobie poradzić ze stresem. W tym przypadku Jodi zamieniała się w Amy
dziewczynkę mającą 3 lata, lub Rega który był agresywny i dorosły. Dziecko po
przeżyciach nie potrafi zaufać, a krzywdę jakiej doznała w swoim rodzinnym domu
odreagowywała na Cathy i jej bliskich.
Kaleczyła się, wyrywała włosy, demolowała własny pokój. Jej agresja była
często nie do opanowania. Cathy opiekowała się już wieloma dziećmi i spotkała
się już z wieloma przypadkami, jednak
czasem człowiek nie może zrobić czegoś ponad swoje możliwości. Czy Jodi będzie
mogła w końcu zacząć normalnie żyć i cieszyć się dotąd zmarnowanym dzieciństwem
?
Wspominam wam o tej książce ponieważ uważam, że powinno się
czytać tego typu książki aby zobaczyć
jakie życie jest trudne, kiedy zgubi się na jednej z tych życiowych dróg ale
również jak można wszystko odbudować. Jeśli tylko wierzy się w miłość i to
lepsze jutro.
Jednym słowem POLECAM
Lovebook
czwartek, 2 sierpnia 2012
Kiedy dzieję się cud
Kiedy dzieję się cud ! To następna
pozycja, po którą sięgnęłam podczas leśnego urlopu.
Książka oderwała mnie z życia na dobre 3
godziny...ale z pewnością zapadnie mi w pamięć przez
następne tygodnie.
Cud to słowo kojarzy mi się z czymś
pobożnym, bardzo religijnym. Raczej staram się nie sięgać po
książki gdzie głównym wątkiem jest religijność. Jednak w tej
znalazłam to drugie dno. Dno którego zawsze szukam w czytaniu.
Po przejściu przez te około 400 stron
zaczynam wieżyc w siłę jaką nosi za sobą Miłość.
Sherry 3 letnia dziewczynka można
powiedzieć nie znająca jeszcze życia zostaje wybrana aby
decydowała o życiu innych .
Pewnego dnia dochodzi do wypadku, w którym 3
letnia Sherry zostaję potrącona przez ciężarówkę. Sprawca
zbiegł z miejsca zdarzenia a dziewczynka stanęła na skraju życia
i śmierci.
Kiedy rodzice żegnali się z córką
na szpitalnej sali, życie małej kruszynki miało dobiec końca. Jednak stał się jeden z cudów który zapoczątkował
kolejne. Dziewczynka zaczęła oddychać lecz zapadła w
długą śpiączkę. Każdy reagował na swój sposób każdy
rozumiał to inaczej.
Kto był kim?
Sherry będąc w śpiączce uzdrawiała ludzi śmiertelnie chorych, pod ich rodzinnym domem zbierali się ludzie potrzebujący pomocy.
Jednak nie wszyscy chcieli dla dziewczynki dobrze.
Niektórzy nazywali ją cudem, uzdrowicielką inni Czarownicą .
Dzięki tej pozycji dostrzegłam jak ludzie są
wpływowi i ufni.
Myślę, że powinno się przejść
przez tą książkę ze zrozumieniem. Dostrzec wiele sytuacji, które
tak zmieniają życie jak i samych ludzi.
Zatrzymajcie się na chwilę i dajcie
się ponieść emocjom, choć ten jeden jedyny raz dla
Sherry i dla autora którym jest Robert
J. Wiersema
Nic więcej chyba nie muszę mówić , czekam na wasze opinie .
Buziaki , Pozdrawiam Ciepło . Kami
ps.Piosenki dla Pauli już wkrótce ! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Design
Wszystkie treści zamieszczane na tym blogu są mojego autorstwa oraz chronione są prawem autorskim [Dz.U.1994 nr24 poz.83, Ustawa: 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych].
Nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej zgody.
( Dz.U. z 2000 r.Nr 80, poz. 904 )
.

